
Nie wypada być pegazem
Bo generalnie to w dzisiejszych czasach bycie pegazem jest trudne. Jakby sama niebieska sierść i kopytka nie przeszkadzały wystarczająco w codziennym funkcjonowaniu...
Pegaz na mikrobiologii - czyli czym się różni lekarz od wiedźmina
Nauka na mikrobach ogranicza się do dwóch podstawowych, niemalże egzystencjalnych pytań, z którymi prędzej czy później musi się zmierzyć każdy adept sztuki medycznej, praktykujący lekarz a także wiedźmin czy inny eksterminator...
Sen
Topos teatrum mundi w wersji kopytnej oraz sztuka improwizacji.
Dzień z życia praktykanta #4 - okiem Skaja
Na praktyki po czwartym roku przywiało nas ze Skajem na dwa różne oddziały. Ja swoich jeszcze nie zacząłem, ale za to on zaoferował się, że coś skrobnie. No i skrobnął. Nawet się nie domyślacie, jak ciężko było mi odczytać jego odręczne (odkopytne?) pismo...
Saksofon, jakiego nie znacie
Generalnie większość ludzi wie, albo przynajmniej kojarzy, że instrument, o którym mowa zyskał swoje miano od nazwiska swojego pierwszego konstruktora. Z Saxa to w ogóle niezły numer był...
środa, 4 października 2017
Pegaz, Węgier, dwa bratanki... – czyli miesiąc z życia praktykanta

środa, 28 grudnia 2016
Pegaz na elementach profesjonalizmu – czyli „ciężar odpowiedzialności... studenta?” – #2
